kultura - historia antropologii
Chrześcijaństwo jako przełom antropologiczny w rozumieniu człowieka
Chrześcijaństwo powstało jako niewielka sekta heretyków etnicznej religii żydowskiej, w ciągu 20 lat stało się religią uniwersalistyczną, w ciągu następnych 300 lat dominującą religią Cesarstwa Rzymskiego, a w ciągu kolejnego tysiąclecia przeobraziło Europę tworząc antropologię człowieka współczesnego. Chrześcijaństwo dokonało w antropologii przełomu jakościowego, którego znaczenie trudno przecenić. Po raz pierwszy w historii ludzkości powstała koncepcja człowieka jako istoty obdarzonej niepowtarzalną godnością, niezależną od zasług społecznych czy pozycji politycznej. W istocie rzeczy można powiedzieć, że chrześcijaństwo ma tylko dwa działy - teologię i antropologię.
Chrześcijaństwa nie stworzyli filozofowie ani politycy, a większość pierwszych chrześcijan była prawdopodobnie niepiśmienna. W swych początkach nie miało właściwie nic poza przejętą tradycją biblijną i kilkoma dość naiwnie brzmiącymi, moralizującymi przypowieściami. Jednak te moralizujące przypowieści zawierały w sobie nową koncepcję człowieka - radykalnie nową antropologię.
Antropologia chrześcijańska nie zajmuje się człowiekiem jako istotą biologiczną. Człowieka definiuje nie podobieństwo do świata natury, ale to, co go od niej odróżnia, a tym, co go od niej odróżnia jest rozum, wolna wola i odpowiedzialność. Podczas gdy cała natura musi stosować się do instynktów, jedynie człowiek może dokonywać świadomych wyborów, biorąc za nie odpowiedzialność.
Odpowiedzialność możliwa jest jednak tylko wtedy, gdy wybory zależą od woli człowieka. Z pojęć wolnej woli i odpowiedzialności antropologia chrześcijaństwa wyprowadziła wszystkie główne pojęcia współczesności - wolność, suwerenność jednostki i ludu, prawa człowieka, umowę społeczną, współczesne rozumienie demokracji.
Kapitał początkowy chrześcijaństwa
Na "kapitał początkowy" chrześcijaństwa składa się przejęta z tradycją biblijną kreacjonistyczna antropogeneza i elementarna nauka moralna wynikająca z kilku zdań zapisanych w Ewangeliach.
Pierwsza mówi, że człowiek stworzony został przez osobowego Boga na jego obraz i podobieństwo, że ma ułomną naturę, ale i wolną wolę i dokonuje wyborów między dobrem a złem, ponosząc za te wybory odpowiedzialność.
Druga określa relacje człowieka z innymi ludźmi w słowach zapisanych przez św. Mateusza: "Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, mnieście uczynili; wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i mnie nie uczynili" (Mt 25, 31-46).
Obydwa zdania dotyczą każdego człowieka, niezależnie od jakichkolwiek "parametrów" - rasy, języka, kultury, religii, płci, klasy, stanu, majątku, orientacji i preferencji. Jest to jednocześnie definicja człowieka jako istoty społecznej, ponieważ człowiek nie może zrealizować się inaczej, niż przez innego człowieka, definicja społeczeństwa rozumianego jako wspólnota, oraz podstawa zasad rządzących społeczeństwem, ponieważ nie mogą być one sprzeczne z definicjami człowieka i społeczeństwa.
Sobór Jerozolimski i uniwersalizm
Przełomowe znaczenie dla antropologii chrześcijańskiej miał Sobór Jerozolimski z 50 roku naszej ery. Chrześcijaństwo powstało jako odłam judaizmu, czyli religii jednego narodu mającego odrębną tradycję i obyczajowość. Ta obyczajowość była dla chrześcijańskiej idei obojętna i żydowscy chrześcijanie pozostawali jej wierni.
Uniwersalistyczna idea przyciągała jednak licznych wyznawców nieżydowskich, od których oczekiwano przestrzegania żydowskiej tradycji, włącznie z przepisami dotyczącymi pożywienia i zwyczaju obrzezania. Chociaż obrzezanie jest zwyczajem spotykanym w różnych kulturach i w wielu kulturach istnieją przepisy regulujące sposób odżywiania, w kulturze żydowskiej miały one charakter religijny, wynikały z nakazów Tory i określały tożsamość narodu żydowskiego jako narodu wybranego.
Przyjęcie żądań żydowskich chrześcijan oznaczałoby powiązanie chrześcijaństwa z kulturowym żydostwem i stałoby się ono nową formą judaizmu. Zwołany w tej sprawie Sobór Jerozolimski - przede wszystkim pod wpływem św. Pawła z Tarsu - zwolnił nawróconych pogan nieżydowskich z obowiązku przestrzegania prawa żydowskiego.
Św. Paweł z Tarsu (5-64) w Liście do Galatów w 53 r. pisał: "Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie".
Znaczenie decyzji soborowej
Znaczenie Soboru Jerozolimskiego jest tym większe, że dotyczyło źródeł obowiązującego prawa. W starotestamentowej Księdze Rodzaju mowa jest o tym, że Bóg uczynił mężczyznę i kobietę na obraz i podobieństwo swoje, ale Stary Testament był jeszcze świętą księgą jednego narodu uważającego się za naród wybrany.
Dla większości pierwszych żydowskich chrześcijan chrześcijaństwo było częścią judaizmu II świątyni, w którym symbolicznym prawodawcą był Mojżesz, a wykładnią prawa tekst Biblii. Ustanowione przez sobór odejście od prawa żydowskiego w odniesieniu do pogańskich neofitów oznaczało dopuszczenie nieortodoksyjnej interpretacji Biblii.
W istocie więc Biblia stawała się w chrześcijaństwie źródłem tradycji, ale nie źródłem prawa. Nowe Prawo miało dopiero powstać i było ono uniwersalnym prawem moralnym wspólnym dla wszystkich ludzi, a nie prawem konstytuującym kulturę jednego narodu.
Filozofia chrześcijańska
Chrześcijaństwo nie przyciągało nowych wiernych filozofią, ale nową moralnością, nową wizją człowieka i całkowicie nową relacją między człowiekiem i Bogiem. Włączający się do gmin chrześcijańskich filozofowie ukształtowani w tradycji filozofii antycznej i religii docierających ze Wschodu, stopniowo tworzyli nową filozofię chrześcijańską.
Nowa filozofia łączyła grecką, a właściwie hellenistyczną filozofię pogańską, dorobek rozwijającej się rzymskiej filozofii prawa, chrześcijańską moralność i wschodni mistycyzm. Pierwsza faza historii antropologii chrześcijańskiej obejmuje dwa jakościowe przełomy - otwarcie chrześcijaństwa dla wyznawców nieżydowskich i stworzenie przez ludowe, ewangeliczne chrześcijaństwo własnej, dojrzałej filozofii.
Wczesna filozofia chrześcijańska powstawała w okresie rozkwitu filozofii późnostarożytnej (neoplatonizmu) i przejmowała jego aparat pojęciowy, dostosowując go do chrześcijańskiej antropologii, oraz wchłaniając elementy myśli starożytnej zgodne z własną wizją człowieka. Jednocześnie chrześcijaństwo, stając się religią dominującą, wpływało na rozwój neoplatonizmu, który miał być dla chrześcijaństwa nowoczesną alternatywą pogańską.
Klemens Aleksandryjski i synkretyzm
Klemens Aleksandryjski (150-215) był Ateńczykiem, ale od ok. 180 r. działał w szkole katechetycznej w egipskiej Aleksandrii, gdzie stworzył swoje najważniejsze dzieła. "Pedagogos" (Wychowawca) poświęcony jest chrześcijańskiej etyce. Trylogia "Obietnice dla Greków" i główne dzieło pt. "Kobierzec" poświęcone są pogodzeniu filozofii pogańskiej z chrześcijaństwem.
Klemens nie odrzuca ani nie potępia poglądów pogan, ale stara się umożliwić im otwarcie się na chrześcijaństwo. Z tego względu wiele w jego filozofii jest elementów neoplatońskich i gnostyckich, co utrudniło recepcję jego myśli w późniejszym okresie powstawania ortodoksyjnej doktryny chrześcijańskiej.
Orygenes (185-254) był uczniem Klemensa z Aleksandrii. Przy okazji jego nauki ujawniły się wszystkie konflikty, jakie miały potem towarzyszyć rozwojowi chrześcijańskiej doktryny. Orygenes rozwijał teorie preegzystencji duszy i apokatasazy, które później zostały uznane za heretyckie.
Św. Augustyn - fundamenty antropologii
Św. Augustyn z Hippony (354-430) stworzył podstawy chrześcijańskiej antropologii, które przetrwały do czasów współczesnych. Jego najważniejszym osiągnięciem było określenie stosunku wiary do nauki oraz precyzyjne zdefiniowanie natury człowieka.
W kwestii interpretacji Pisma Św. Augustyn przedstawił zasadę, że Biblia powinna być interpretowana metaforycznie, jako wykład moralny, a nie dzieło naukowe. W przypadku, gdy interpretacja literalna jest sprzeczna z wiedzą naukową lub rozumem, należy szukać duchowego sensu tekstu biblijnego.
Najpopularniejszym z dorobku Augustyna stało się wyjaśnienie jedności duszy i ciała przez porównanie jej z małżeństwem kobiety i mężczyzny. Najważniejszym były jego pierwsze refleksje na temat stosunku wiary do nauki, problem który zaczął w chrześcijaństwie nabierać szczególnego znaczenia.
Św. Augustyn stworzył również teorię wojny sprawiedliwej, dopuszczalnej dla z definicji pacyfistycznego chrześcijanina, oraz podstawy filozofii historii, w której dzieje ludzkości przedstawiał jako walkę między Civitas Dei (Państwem Bożym) a Civitas terrena (państwem ziemskim).
Neoplatonizm chrześcijański
Pierwsze cztery wieki chrześcijaństwa to przede wszystkim epoka prześladowań i męczenników. Po edykcie mediolańskim z 313 r., a szczególnie po uznaniu chrześcijaństwa za religię panującą, nastąpił okres formowania oficjalnej doktryny nowej religii państwowej, ale i organizowania się instytucjonalnego kościoła.
Organizujące się chrześcijaństwo miało do rozwiązania wiele problemów teoretycznych i praktycznych. Jednym z nich był stosunek do chrześcijan, którzy wyparli się wiary wobec prześladowań, lub popełnili grzech śmiertelny. Innym problemem była kwestia wszystkich patologii, jakie muszą pojawić się na styku religii i władzy.
Już w IV wieku symptomy zeświecczenia doprowadziły do powstania ruchu monastycznego odwołującego się do wzorców wczesnochrześcijańskich. Ruch ten na Wschodzie szedł w kierunku ascentycznego, mistycznego życia eremickiego, na Zachodzie zaś skłaniał się ku życiu wspólnotowemu (klasztory), zachowującego równowagę między modlitwą i pracą.
Kierunek rozwoju zachodniego monastycyzmu wyznaczył założony w 529 r. przez Benedykta z Nursji zakon benedyktynów i pierwszy klasztor na Monte Cassino. W regule benedyktyńskiej praca naukowa należała do obowiązków mnichów i koncentrowała się w klasztornych skryptoriach, w których kopiowano teksty filozofów antycznych.
Teologia negatywna
W epoce hellenistycznej centrum filozofii stała się założona w 331 r. BC egipska Aleksandria. Spotykały się tam filozofie grecka, żydowska, buddyjska, arabska, tam również rozwijała się wczesna filozofia chrześcijańska. Magnesem przyciągającym filozofów i teologów była Biblioteka Aleksandryjska.
Głównymi nurtami szkoły aleksandryjskiej były neopitagoreizm, neoplatonizm i związana z nim teologia negatywna (apofatyczna). Teologia negatywna wychodzi z założenia, że nie jest możliwe pozytywne poznanie natury Boga, ponieważ ludzki rozum przypisując Mu jakiekolwiek cechy, posługuje się pojęciami powstałymi w świecie naturalnym.
Takie podejście wynikało z wyrażonego w "Politei" poglądu Platona, że pierwsza idea Dobra jest wyższa od idei Prawdy, a więc nie może być poznana przez rozum. Teologia negatywna przejęta została przez pierwszych teologów chrześcijańskich, ponieważ umożliwiała odejście od pogańskiego antropomorfizmu.
Rozwijali ją kolejni Ojcowie Kościoła: Klemens Aleksandryjski, Orygenes, a później Pseudo-Dionizy Areopagita, który wywarł ogromny wpływ na średniowieczną scholastykę i mistykę chrześcijańską. Teologia negatywna stanowiła przeciwwagę dla narastających tendencji racjonalistycznych w chrześcijaństwie.
Grzegorz z Nyssy i prawa człowieka
Grzegorz z Nyssy (335-395) w dziele "O stworzeniu człowieka" (De opificio homini) twierdził, że ciało jako kreacja materialna jest ograniczone, w przeciwieństwie do nieśmiertelnej duszy, której celem jest Bóg. Jednak najważniejszym dokonaniem Grzegorza było sformułowanie pierwszej w historii filozoficznej krytyki niewolnictwa.
"Bóg nie może akceptować niewolnictwa, ponieważ to on sam, gdy ludzie popadli w niewolę grzechu, wezwał ich do wolności. Jeśli więc Bóg nie zniewolił tego, co jest stworzone do wolności, to któż ma prawo ustanawiać swą władzę nad Bogiem?".
Po uniwersalistycznych listach Pawła z Tarsu myśl Grzegorza z Nyssy jest drugą, bardzo praktyczną wykładnią chrześcijańskiej antropologii, nadającą człowiekowi jako Osobie specjalny status. Status ten i wynikające z niego naturalne prawa człowieka nie są ustanawiane przez człowieka, a zatem nie mogą być przez ludzi kwestionowane.
W ujęciu chrześcijańskim "naturalne prawa" człowieka nie wynikają z praw natury rozumianej jako przyroda, ale z Natury Człowieka jako dzieła bożego. Ta koncepcja będzie miała fundamentalne znaczenie dla późniejszego rozwoju doktryn prawnych i politycznych Europy.
Konflikt z władzą polityczną
Antropologia chrześcijańska tworzy nieuchronny konflikt człowieka z władzą polityczną, ponieważ człowiek chrześcijański żyje jednocześnie w dwóch światach i dwóch porządkach prawnych i dlatego nigdy nie podlega całkowicie władzy doczesnej. Istnieją takie sfery osoby ludzkiej, których władza świecka nie ma prawa naruszać.
Historia antropologii chrześcijańskiej to historia wielkich konfliktów, w których chrześcijaństwo musiało zająć wyraźne stanowisko wobec władzy politycznej i ekonomicznej i określić w praktyce swoją wizję człowieka. Musiało również zapłacić za ten wybór polityczną cenę.
Od XVI wieku antropologia chrześcijańska wchodziła w kolejne konflikty z interesami władzy politycznej i ekonomicznej - z interesem mocarstw kolonialnych, z interesem monarchii absolutnej, z interesami kapitału i państwa kapitalistycznego, a wreszcie z interesami ideologii socjalistycznej i komunistycznej.
Realizacja wszystkich tych interesów zależała od likwidacji wpływu antropologii chrześcijańskiej na świadomość społeczną. W tej najogólniejszej perspektywie wszystkie nurty, jakie pojawiły się w antropologii od schyłku epoki Oświecenia łączy jedna cecha - wypieranie ze świadomości społecznej chrześcijaństwa na rzecz różnych religii ateistycznych.
Antropologia chrześcijańska pozostaje do dziś jedyną spójną koncepcją człowieka, która łączy w sobie wymiar indywidualny i społeczny, uznając jednocześnie autonomię osoby ludzkiej i jej odpowiedzialność przed transcendentnym porządkiem moralnym. Jest podstawą wszystkich późniejszych koncepcji praw człowieka i demokracji, choć późniejsze nurty starały się to pochodzenie zatuszować lub zaprzeczyć.