kultura - historia antropologii

antropologia antychrzescijańska

Nurty pooświeceniowe

Określenie antropologia antychrześcijańska oznacza właściwie wszystkie nurty w antropologii, jakie powstały od początku XIX wieku do współczesności, jednak odnosi się przede wszystkim do antropologii XIX wieku z trzech powodów. Po pierwsze, antropologia XIX wieku powstawała w bezpośrednim związku z toczącymi się sporami ideologicznymi i nie była - z jednym wyjątkiem antropologii marksistowskiej - antropologią antyreligijną, ale wyłącznie antychrześcijańską.

To znaczy, że nie eliminowała ani religijności z obrazu człowieka ani religii z obrazu społeczeństwa, a tylko zastępowała religię chrześcijańską innymi religiami "niedogmatycznymi". Po drugie, antropologia XIX wieku była pierwszą, która podporządkowała wiedzę o człowieku interesom politycznym, przygotowując grunt dla współczesnej inżynierii społecznej. Po trzecie, właśnie w XIX wieku ustalił się kanon "naukowej" antropologii, który dominuje do dziś.

O kierunku rozwoju antropologii nie decydowały jednak względy naukowe. W XIX wieku ścierały się interesy trzech sił - imperialistycznego państwa wspierającego rozwój kapitalizmu, kapitału deformującego gospodarkę wolnorynkową i eksploatującego pracowników najemnych, oraz ruchu socjalistycznego dążącego do wykorzystania zradykalizowanego proletariatu w celu wywołania rewolucji, przejęcia władzy i ustanowienia nowego systemu.

Dla wszystkich tych sił wygodna była rasistowska antropologia ewolucjonistyczna, uzasadniająca imperialistyczną ekspansję w Afryce, rynek jako teren ekonomicznej "selekcji naturalnej", oraz marksistowską teorię walki klasowej. Również dla wszystkich niewygodna była katolicka antropologia społeczna.

Teoria postępu Augusta Comte'a

Wiek XIX był wiekiem konfliktów społecznych i rewolucji. Nauka rozwijała się w ich cieniu i pod ich przemożnym wpływem. Nie istniał jeszcze czytelny podział między naukami przyrodniczymi, społecznymi i humanistycznymi. Naukowcy brali czynny udział w życiu społecznym i politycznym, działacze społeczni i polityczni tworzyli teorie naukowe.

Relacje między nauką a polityką definiował paradygmat pozytywistyczny sformułowany przez Augusta Comte'a (1798-1857). Nauka miała służyć postępowi. Jednak postęp nie jest pojęciem naukowym, ale ideologicznym, a jego definicja jest bardzo względna. Oznacza to, że nauka ma służyć ideologii.

Zdaniem Comte'a w fazie religijnej ludzie tłumaczyli sobie świat działaniem bóstw i fazę tę wyznaczają trzy etapy rozwoju religii: fetyszyzm, politeizm i monoteizm. W fazie metafizycznej animistyczne duchy i personifikowanych bogów zastąpił byt abstrakcyjny. W fazie pozytywnej nauki ludzie wyjaśniają świat na podstawie obserwacji, eksperymentu i porównań zorganizowanych w "metodę naukową".

Comte stworzył również tzw. zasadę encyklopedyczną, czyli hierarchię nauk obejmującą logikę, matematykę konkretną, mechanikę i astronomię, fizykę, chemię, biologię, psychologię, oraz socjologię będącą ukoronowaniem i syntezą nauk. Socjologii wyznaczał przy tym rolę podobną do roli współczesnej antropologii, a całej nauce rolę religii.

Marksizm i walka klasowa

Jednocześnie z pozytywizmem rozwijał się marksizm, który w równym stopniu podporządkował naukę celom politycznym. Karol Marks (1818-1883) stworzył teorię, która miała być jednocześnie nauką o społeczeństwie i programem jego radykalnej przebudowy. Podstawowym założeniem marksizmu jest teoria nierozwiązywalnego konfliktu klasowego.

Nierozwiązywalny konflikt klasowy jest w teorii marksistowskiej najważniejszy, ponieważ jest on uzasadnieniem rewolucji i stosowania terroru. Walka między proletariatem a kapitałem jest walką na śmierć i życie, a ich współistnienie jest wykluczone, ponieważ wynika to z natury systemu klasowego (własność) i reguł gospodarki rynkowej. Postęp społeczny może nastąpić wyłącznie w wyniku likwidacji jednej klasy przez inną klasę społeczną. Kompromis jest wykluczony.

W 1849 r. Marks przeniósł się do Londynu, gdzie prowadził aktywną działalność organizacyjną i śledził również narastającą dyskusję wokół kwestii ewolucjonizmu. Opublikowana w 1859 r. teoria Darwina była bezcennym, chociaż nie zamierzonym, naukowym wsparciem dla marksizmu, zanim jednak ujrzała światło dzienne, została poprzedzona ewolucjonistycznymi teoriami Herberta Spencera.

Z punktu widzenia ideologii, której celem jest rewolucja, przejęcie władzy i zmiana systemu "optymalnym proletariuszem" jest człowiek żyjący w nędzy, niezadowolony, przekonany o własnej krzywdzie i widzący jedyny sposób na poprawę własnego losu w odebraniu kapitaliście jego majątku prywatnego i pozbawieniu go własności środków produkcji.

Człowiek taki powinien być niewykwalifikowany i niewykształcony, ponieważ tylko taki człowiek nie może liczyć na wyższe wynagrodzenie i nie jest w stanie zrozumieć, że likwidacja prywatnej własności prowadzić musi do upadku gospodarki, a więc do powiększenia obszaru nędzy i bezrobocia. Marks był przeciwnikiem związków zawodowych i wymuszania reform systemu, był natomiast zwolennikiem partii politycznej zmierzającej do radykalizacji nastrojów i wywołania rewolucji.

Katolicki ruch robotniczy

Prawdziwy konflikt XIX wieku istniał nie między religią i nauką, ale między katolicyzmem, a tzw. Nowym Imperializmem, kapitalizmem i komunizmem. To właśnie z powodu tego konfliktu rozpoczęła się ideologiczna wojna XIX wieku. Konflikt ten był kontynuacją opisanego już konfliktu dotyczącego kolonializmu i niewolnictwa, czyli konfliktu moralności i interesów.

Obok znanego i opisanego socjalistycznego nurtu ruchu robotniczego rozwijał się mniej albo zupełnie nieznany katolicki ruch robotniczy o innych założeniach i celach. Jego celem było przekształcenie "klasy robotniczej" w rozumieniu marksistowskim w "stan społeczny" posiadający własny etos. Etos ten określała katolicka nauka społeczna.

Jej podstawą była katolicka antropologia, a jej zasady usystematyzował niemiecki biskup katolicki Wilhelm Ketteler w pracy z 1863 r. pt. "Kwestia pracy a chrześcijaństwo" (w tym czasie Marks organizował dopiero Pierwszą Międzynarodówkę). Wykwalifikowany, świadomy swoich praw, przekonany o własnej godności, kierowany przez własne elity i potrafiący się organizować "stan robotniczy" był zjawiskiem pod każdym względem niekorzystnym dla kapitału i państwa kapitał ten wspierającego.

Podobnie jak dla marksistów usiłujących przekształcić proletariat w armię krwawej rewolucji. Dlatego względy merytoryczne odgrywały w historii XIX-wiecznej antropologii marginalną rolę. W rezultacie jedynym realnym reprezentantem interesów proletariatu stał się Kościół katolicki mający rozbudowane struktury, zdyscyplinowane kadry, jedno kierownictwo, jeden wyraźny program społeczny i ogromny system propagandowy.

Materialismusstreit

Tzw. spór o materializm toczył się wokół problemu, czy wyniki badań naukowych można pogodzić z koncepcjami niematerialnej duszy, osobowego Boga i wolnej woli, jednak miał on oczywiście wymiar znacznie szerszy i dotyczył ideowych podstaw organizującego się ruchu antychrześcijańskiego. Nowe koncepcje naukowe pojawiające się w biologii i geologii stały w oczywistym konflikcie z kreacjonizmem biblijnym w protestanckiej interpretacji sola scriptura.

W 1841 r. powstał ruch wolnomyślicielski, który jak sama nazwa wskazuje, nie jest z definicji antyreligijny, a tym bardziej ateistyczny. W 1848 r. opublikowany został "Manifest Partii Komunistycznej", ale był to tylko program polityczny komunistów. Ideologia nazwana później marksizmem powstawała dość długo i Marks tylko rozpoczął jej formowanie.

W 1852 r. Auguste Comte napisał "Katechizm religii pozytywnej". Jej hasło brzmiało: "Miłość jako zasada, Porządek jako podstawa, Postęp jako cel". Religia ta nie zyskała szerszej popularności w Europie, ale przyczyniła się do ożywienia sekularyzmu i powstania w 1878 r. Kościoła Humanistycznego, który szczególną popularność zyskał w Brazylii.

Teorię Darwina opublikowano w 1859 r., a jego dzieło "O pochodzeniu człowieka" w 1871 r. Słynna debata oksfordzka z 1860 r. przeszła do historii nie ze względów merytorycznych, ale towarzyskich i obyczajowych, ponieważ starli się w niej anglikański biskup Samuel Wilberforce i Thomas Huxley jako referent teorii darwinowskiej.

Renesans okultyzmu

Wiek XIX był w równym stopniu wiekiem ogromnego rozwoju nauki jak i okresem rozkwitu okultyzmu. Renesans astrologii, magii i kabalistyki miał jednak związek nie z rozwojem nauki, ale z walką ideologiczną. Popularność - i to w kręgach intelektualnej i artystycznej elity - zdobywały wszelkie odmiany "nowej duchowości", byle tylko stanowiły skuteczną i atrakcyjną alternatywę dla chrześcijaństwa.

W czasie, gdy rozpoczynała się kampania promująca ewolucjonizm i kreująca konflikt religii z nauką odżyły spirytualistyczne koncepcje ewolucji duchowej (spiritual evolution), neoplatońska idea "emanacji", oraz konkurencyjne teorie dewolucji. Nawet współautor teorii ewolucji Alfred R. Wallace uważał, że naturalna selekcja nie wyjaśnia pojawienia się inteligencji i moralności.

W 1875 r. powstało Towarzystwo Teozoficzne Heleny Bławatskiej (1831-1891). W 1882 r. w Londynie powstało zajmujące się parapsychologią Towarzystwo Badań Psychicznych. W 1893 r. w USA powstało Stowarzyszenie Narodowych Kościołów Spirytualistycznych, kontynuujące tradycje swedenborgianizmu i mesmeryzmu.

Wszystkie formy "nowej duchowości" i religie alternatywne miały - z punktu widzenia przeciętnego człowieka - jedną zasadniczą przewagę nad katolicyzmem - dużo dawały (uwznioślenie codzienności) niczego w zamian nie żądając. Katolicyzm odpychał rygoryzmem norm moralnych, krępował obyczajowość, groził sądem ostatecznym, zmuszał do odpowiedzialności za czyny. Na pewno nie był atrakcyjną ofertą dla człowieka pragnącego się wyzwolić szybko, łatwo i przyjemnie.

Encyklika Rerum Novarum

Przełomowym momentem w historii katolickiej nauki społecznej było wydanie przez papieża Leona XIII w 1891 r. encykliki "Rerum Novarum", poświęconej kwestii robotniczej. Encyklika ta po raz pierwszy w sposób systematyczny przedstawiła katolickie stanowisko wobec problemów społecznych epoki przemysłowej.

Encyklika potępiała zarówno skrajności kapitalizmu, jak i socjalizmu, przedstawiając trzecią drogę opartą na zasadach sprawiedliwości społecznej i solidarności. Papież Leon XIII bronił prawa do własności prywatnej, ale jednocześnie podkreślał społeczną funkcję własności i obowiązek troski o pracowników. Encyklika położyła podwaliny pod nowoczesną katolicką naukę społeczną.

Dokument ten wywołał ostrą reakcję zarówno kapitalistów, jak i socjalistów, ponieważ kwestionował podstawy obu systemów. Dla kapitalistów nie do przyjęcia była krytyka wyzysku pracowników i postulat sprawiedliwych płac. Dla socjalistów nie do przyjęcia była obrona własności prywatnej i krytyka kolektywizmu.

"Rerum Novarum" rozpoczęła okres systematycznego rozwoju katolickiej antropologii społecznej, która stanowiła realną alternatywę zarówno dla liberalnego kapitalizmu, jak i dla socjalizmu. Była to antropologia człowieka odpowiedzialnego, posiadającego nienaruszalną godność, ale jednocześnie związanego z innymi ludźmi więzami solidarności i sprawiedliwości społecznej.

AntyKultura.info · Środowisko chronione

Ta strona jest aktualnie w fazie prototypowej. Jeśli jesteś członkiem despołu developerskiego podaj swój login i hasło, aby kontynuować.