zasoby: Manifest Humanistyczny III

Manifest Humanistyczny III
Żródło: Publiczne
Manifest Humanistyczny III, następca Manifestu Humanistycznego z 1933 roku

TŁUMACZENIE PEŁNEGO TEKSTU

Humanizm jest postępową filozofią życia, która bez odwoływania się do nadnaturalizmu, potwierdza naszą zdolność i odpowiedzialność do prowadzenia etycznego życia osobistego spełnienia, dążącego do większego dobra ludzkości.

Postawa życiowa Humanizmu - kierowana przez rozum, inspirowana współczuciem i kształtowana przez doświadczenie - zachęca nas do życia w pełni i dobrze. Ewoluowała przez wieki i kontynuuje swój rozwój dzięki wysiłkom myślących ludzi, którzy rozpoznają, że wartości i ideały, choćby najstaranniej ukształtowane, podlegają zmianom w miarę jak nasza wiedza i rozumienie postępują naprzód.

Ten dokument jest częścią trwającego wysiłku, by manifestować w jasnych i pozytywnych terminach konceptualne granice Humanizmu - nie to, w co musimy wierzyć, ale consensus tego, w co rzeczywiście wierzymy. W tym sensie afirmujemy następujące zasady:

Wiedza o świecie jest pochodną obserwacji, eksperymentowania i racjonalnej analizy. Humaniści uważają, że nauka jest najlepszą metodą dla określania tej wiedzy, jak również dla rozwiązywania problemów i rozwijania korzystnych technologii. Uznajemy również wartość nowych odejść w myśli, sztuce i wewnętrznym doświadczeniu - każde poddane analizie krytycznej inteligencji.

Ludzie są integralną częścią natury, rezultatem niekierowanej zmiany ewolucyjnej. Humaniści rozpoznają naturę jako samoistną. Akceptujemy nasze życie jako wszystko i dość, rozróżniając rzeczy takimi, jakimi są, od rzeczy takimi, jakimi moglibyśmy je sobie życzyć lub wyobrażać. Witamy wyzwania przyszłości i jesteśmy pociągani i nie zrażeni przez to, co jeszcze nieznane.

Wartości etyczne są pochodną ludzkich potrzeb i interesów testowanych przez doświadczenie. Humaniści opierają wartości na ludzkiej pomyślności kształtowanej przez ludzkie okoliczności, interesy i troski, rozszerzone na globalny ekosystem i dalej. Jesteśmy zobowiązani do traktowania każdej osoby jako posiadającej inherentną wartość i godność, oraz do podejmowania świadomych wyborów w kontekście wolności zgodnej z odpowiedzialnością.

Spełnienie życia wyłania się z indywidualnego uczestnictwa w służbie humanitarnym ideałom. Dążymy do naszego najpełniejszego możliwego rozwoju i ożywiamy nasze życia głębokim poczuciem celu, znajdując zdumienie i podziw w radościach i pięknie ludzkiej egzystencji, jej wyzwaniach i tragediach, a nawet w nieuchronności i finalności śmierci. Humaniści polegają na bogatym dziedzictwie ludzkiej kultury i postawie życiowej Humanizmu, by zapewnić pociechę w czasach niedostatku i zachętę w czasach obfitości.

Ludzie są z natury społeczni i znajdują znaczenie w relacjach. Humaniści tęsknią i dążą do świata wzajemnej troski i zainteresowania, wolnego od okrucieństwa i jego konsekwencji, gdzie różnice są rozwiązywane kooperatywnie bez uciekania się do przemocy. Połączenie indywidualności z współzależnością wzbogaca nasze życia, zachęca nas do wzbogacania życia innych i inspiruje nadzieję na osiągnięcie pokoju, sprawiedliwości i możliwości dla wszystkich.

Praca na rzecz społeczeństwa maksymalizuje indywidualne szczęście. Postępowe kultury pracowały nad uwolnieniem ludzkości od brutalności zwykłego przetrwania i nad redukcją cierpienia, poprawą społeczeństwa i rozwojem globalnej wspólnoty. Dążymy do minimalizacji nierówności okoliczności i zdolności, i wspieramy sprawiedliwą dystrybucję zasobów natury oraz owoców ludzkiego wysiłku, tak by jak najwięcej osób mogło cieszyć się dobrym życiem.

Humaniści troszczą się o dobrobyt wszystkich, są zobowiązani do różnorodności i szanują tych o odmiennych, lecz humanitarnych poglądach. Pracujemy nad podtrzymaniem równego korzystania z praw człowieka i swobód obywatelskich w otwartym, świeckim społeczeństwie i utrzymujemy, że jest obywatelskim obowiązkiem uczestniczyć w procesie demokratycznym oraz planetarnym obowiązkiem chronić integralność, różnorodność i piękno natury w bezpieczny, zrównoważony sposób.

Tak zaangażowani w przepływ życia, aspirujemy do tej wizji z poinformowanym przekonaniem, że ludzkość ma zdolność postępowania ku swoim najwyższym ideałom. Odpowiedzialność za nasze życia i za rodzaj świata, w którym żyjemy, jest nasza i tylko nasza.

Amerykańskie Stowarzyszenie Humanistyczne 2003

KILKA SŁÓW TYTUŁEM KOMENTARZA

[Sugeruję umieszczenie ilustracji: Zestawienie renesansowego humanisty studiującego starożytne teksty z współczesnym manifestem - kontrast dwóch wizji humanizmu] Kwestia jest jednoznaczna: dokument, który przed sobą macie, jest doskonałym przykładem semantycznej manipulacji, jakiej neomarksiści dokonali na pojęciu humanizmu. To nie przypadek, że używają tego samego terminu – to celowe działanie mające na celu przejęcie szlachetnego dziedzictwa europejskiej kultury i wypełnienie go treścią destrukcyjną.

Trzeba jasno powiedzieć: to, co amerykańscy "humaniści" przedstawiają w swoim manifeście, jest dokładnym odwróceniem tego, czym był autentyczny humanizm renesansowy. Podczas gdy humaniści renesansowi budowali kulturę na fundamencie pracy intelektualnej i moralnego doskonalenia się, współczesny "humanizm" gloryfikuje naturę przeciwstawioną kulturze.

Istotą sprawy jest fundamentalna różnica w rozumieniu relacji człowieka do natury. Dla humanistów renesansowych człowiek transcendował naturę poprzez kulturę – poprzez studia, pracę nad sobą, podporządkowanie się obiektywnym kanom prawdy i piękna. Manifest z 2003 roku głosi coś dokładnie odwrotnego: "Ludzie są integralną częścią natury, rezultatem niekierowanej zmiany ewolucyjnej."

[Sugeruję umieszczenie linku do biografii: Erazm z Rotterdamu - największy humanista renesansowy, dla którego kultura była transcendencją natury] W rzeczywistości chodzi tu o negację fundamentalnej prawdy: że człowiek realizuje swoją naturę właśnie poprzez wykroczenie poza nią, poprzez kulturę jako wytwór pracy. Humanizm renesansowy był apoteozą kultury wytwórczej. "Humanizm" współczesny jest gloryfikacją natury i negacją kultury jako czegoś potencjalnie "opresyjnego".

Nalezy kategorycznie stwierdzić: deklaracja "bez odwoływania się do nadnaturalizmu" jest kłamstwem historycznym. Najwięksi humaniści – Pico della Mirandola, Tomasz Morus, Erazm – byli głęboko religijnymi chrześcijanami. Humanizm nie był ruchem sekularyzacyjnym, lecz próbą wzbogacenia kultury chrześcijańskiej o skarby myśli antycznej. To neomarksiści XX wieku dokonali semantycznego zamachu na to pojęcie. Zasadniczą kwestią, którą się ukrywa, jest to, że autentyczny humanizm opierał się na fundamentalnym przekonaniu o hierarchii wartości. Istniało wyższe i niższe, lepsze i gorsze, piękne i szpetne – to były obiektywne kategorie, nie relatywne konstrukty. Współczesny manifest głosi relatywizm: "wartości i ideały... podlegają zmianom w miarę jak nasza wiedza i rozumienie postępują naprzód."

[Sugeruję umieszczenie ilustracji: Szkoła Ateńska Rafaela obok współczesnej instalacji sztuki konceptualnej - wizualna reprezentacja upadku od humanistycznego ideału do postmodernistycznej dekonstrukcji] Fundamentalnym problemem jest zerwanie łańcucha kulturowego transmisji wartości. Manifest wprost deklaruje: "wartości etyczne są pochodną ludzkich potrzeb i interesów testowanych przez doświadczenie." To jest esencja neomarksistowskiej filozofii – negacja obiektywnego porządku moralnego, zastąpienie go przez subiektywne "potrzeby" i "doświadczenie". Prawda historyczna jest jednoznaczna: humanizm renesansowy akcentował studia humanitatis – gramatykę, retorykę, poetykę, historię i filozofię moralną. Były to dyscypliny wymagające pracy, dyscypliny intelektualnej, pokornego studiowania klasyków. Współczesny "humanizm" oferuje coś dokładnie odwrotnego: "wartość nowych odejść w myśli, sztuce i wewnętrznym doświadczeniu."

To jest dokładnie tak, jak z pojęciem wolności. Dla humanistów renesansowych wolność oznaczała zdolność do samostanowienia w ramach obiektywnego porządku moralnego i kulturowego. Manifest z 2003 roku głosi "świadome wybory w kontekście wolności zgodnej z odpowiedzialnością" – ale jaką odpowiedzialnością, skoro neguje się obiektywne normy?

[Sugeruję umieszczenie linku do sekcji: Teoria krytyczna – gdzie szczegółowo analizuję mechanizmy neomarksistowskiej destrukcji kultury] Trzeba jasno powiedzieć: fragment o "postępowych kulturach" pracujących nad "uwolnieniem ludzkości od brutalności zwykłego przetrwania" jest klasycznym przykładem neomarksistowskiej retoryki. W istocie oznacza to negację kultury pracy jako fundamentu cywilizacji i zastąpienie jej kulturą roszczeniowości i uzależnienia od systemu redystrybucji.

Co za tym idzie, manifest ten jest de facto manifestem antykultury. Podczas gdy humanizm renesansowy budował cywilizację europejską na fundamencie pracy, hierarchii wartości i obiektywnych kanonów prawdy i piękna, współczesny "humanizm" dąży do destrukcji tego wszystkiego w imię "równości", "różnorodności" i "zrównoważonego rozwoju".

Prawdziwym celem tej manipulacji jest przejęcie szlachetnego terminu "humanizm" i jego autorytetu, by usprawiedliwić program neomarksistowski. To nie przypadek, że manifest mówi o "świeckim społeczeństwie" – to bezpośredni atak na chrześcijańskie korzenie europejskiej cywilizacji, którą autentyczny humanizm współtworzył.

[Sugeruję umieszczenie ilustracji: Porównanie "człowieka witruwiańskiego" Leonarda da Vinci (symbol renesansowego ideału proporcji i harmonii) z postmodernistyczną dekonstrukcją ludzkiego ciała] Nalezy podkreślić: manifest deklaruje, że "odpowiedzialność za nasze życia i za rodzaj świata, w którym żyjemy, jest nasza i tylko nasza." To jest negacja transcendencji, negacja obiektywnego porządku moralnego, negacja Boga – wszystkiego, co stanowiło fundament autentycznego humanizmu. To jest manifest prometejskiego buntu przeciwko Stwórcy i stworzeniu. Portal www.antykultura.info zawiera szczegółowe analizy tego procesu semantycznej subwersji w sekcjach poświęconych filozofii, antropologii kulturowej i historii wychowania. Znajdziecie tam kompletne omówienie różnicy między humanizmem jako integralnym elementem cywilizacji łacińskiej a "humanizmem" jako narzędziem jej destrukcji.

Moja książka "Historia Antykultury", dostępna na www.historiaantykultury.pl, szczegółowo dokumentuje mechanizmy, jakimi neomarksiści przejęli terminologię kultury europejskiej i wypełnili ją treścią destrukcyjną. Humanizm jest jednym z najważniejszych przykładów tej strategii – ale nie jedynym.

[Sugeruję umieszczenie linku do sekcji: Historia filozofii – gdzie omawiam autentyczny humanizm od Petrarki po Erazma] Moje wnioski są oparte na bezpośredniej analizie oryginalnych tekstów – zarówno humanistów renesansowych, jak i współczesnych neomarksistów. Nie polegam na wtórnych interpretacjach akademickich, które są często skażone ideologicznie. Fakty są niepodważalne: to, co dziś nazywa się "humanizmem", jest zaprzeczeniem tego, czym humanizm był przez pięć stuleci europejskiej cywilizacji.

Dołącz do społeczności KK

Człowiek jest bardziej wolny gdy może sam decydować o swoim życiu, niż gdy ktoś inny decyduje za niego. Krzysztof Karoń 2018

Podaj swój najlepszy adres e-mail i bądź na bieżąco z aktualnościami.

AntyKultura.info · Środowisko chronione

Ta strona jest aktualnie w fazie prototypowej. Jeśli jesteś członkiem despołu developerskiego podaj swój login i hasło, aby kontynuować.